Dlaczego automatyzacja w prawie?
Elżbieta Nowak zajmuje się kodem od 6 lat, ale jej baza to prawo. Przez 8 lat pracowała w tradycyjnych kancelariach w Poznaniu i Zielonej Górze. Widziała na własne oczy, jak prawnicy marnują po 3 godziny dziennie na kopiowanie tych samych klauzul w umowach najmu. Postanowiła to zmienić, używając prostych narzędzi, które nie wymagają od użytkownika doktoratu z informatyki.
W Ality-dev skupia się na tym, żeby smart kontrakty przestały być tylko hasłem z drogich konferencji. Wdrożyła już 34 mechanizmy automatycznego wykonywania umów dla lokalnych deweloperów i firm logistycznych. To nie są wizje przyszłości, tylko działający kod, który sam sprawdza wpisy w księgach wieczystych lub potwierdzenia przelewów w systemie bankowym. Konkret zamiast teorii to jej twarda zasada.
Jej kursy w Ality-dev są krótkie i nastawione na szybki efekt. Elżbieta uważa, że prawnik wcale nie musi zostać programistą, żeby być nowoczesnym. Musi za to wiedzieć, jak ustawić 12 reguł w prostym skrypcie, żeby umowa o zachowaniu poufności generowała się sama po wpisaniu NIP-u klienta. Skraca to proces z 45 minut do około 3.2 minuty. Sprawdzone na 47 kancelariach, z którymi współpracowaliśmy w ostatnim roku.
Prywatnie Elżbieta nie znosi lania wody i spotkań, które mogłyby być krótkim mailem. Jeśli dany projekt nie ma sensu ekonomicznego dla klienta, mówi o tym wprost po pierwszym kwadransie rozmowy. Bywa, że uczciwie odradza blockchain tam, gdzie w zupełności wystarczy zwykły Excel z dobrze napisanym makrem. Szczerość oszczędza czas i pieniądze obu stronom.
Na co dzień prowadzi warsztaty w biurze przy ul. Podgórnej oraz online. Jej głównym celem jest, byś mógł wyjść z biura o 16:00, bo komputer zrobił za Ciebie nudną i powtarzalną robotę. W czerwcu 2024 roku zakończyła duży projekt automatyzacji dla biura rachunkowego w regionie, co zmniejszyło liczbę błędów w dokumentach o 28% już w pierwszym kwartale od wdrożenia.