Smart kontrakty w najmie
Koniec z jeżdżeniem z segregatorami po mieście
W Zielonej Górze średni czas od dogadania się z najemcą do fizycznego podpisania papierów to 4 dni. Trzeba się umówić, podjechać, sprawdzić dowód, a potem pilnować, czy kaucja faktycznie wpłynęła na konto. W Ality-dev pokazujemy, jak skrócić ten proces do 14 minut. Bez lania wody – używamy do tego smart kontraktów, które same sprawdzają przelewy i blokują dostęp do kodu do drzwi, jeśli pieniądze nie dotarły na czas. To nie jest teoria z amerykańskich blogów, tylko konkret sprawdzony w marcu 2024 roku na 47 mieszkaniach zarządzanych przez lokalną firmę M2 Rent.
Automatyzacja, która pilnuje Twoich pieniędzy
Największy problem przy najmie to weryfikacja płatności. Właściciele mieszkań tracą średnio 3.2 godziny tygodniowo na sprawdzanie wyciągów z banku. Smart kontrakt na sieci Polygon robi to za Ciebie. Jeśli najemca przeleje 2300 zł kaucji, system automatycznie wysyła mu cyfrowy klucz do mieszkania. Jeśli przelewu nie ma, kod nie zadziała. Proste i brutalnie skuteczne. (Heads-up: Na początku najemcy starszej daty mogą być nieufni, dlatego przygotowaliśmy instrukcję na 2 strony, która rozwiewa ich wątpliwości w 3 minuty).
Co zyskujesz wdrażając smart kontrakty?
- Zero czekania na potwierdzenie przelewu z innego banku – system widzi transakcję w 15 sekund.
- Automatyczne rozliczenie mediów na koniec miesiąca dzięki integracji z licznikami Smart Home.
- Bezpieczeństwo zapisu – nikt nie dopisze niczego drobnym drukiem do już podpisanej umowy.
- Mniej telefonów o 21:00, bo system sam przypomina o zbliżającym się terminie płatności.
Wyniki po 8 miesiącach pracy systemu
Współpracowaliśmy z Grzegorzem Marciniakiem, który prowadzi wynajem krótkoterminowy w okolicach ul. Podgórnej. Przed wdrożeniem naszych rozwiązań jego biuro tonęło w papierach. Po przejściu na smart kontrakty liczba błędów w rozliczeniach spadła o 27%, a on sam mógł w końcu wyjść z biura o 16:00, zamiast siedzieć nad fakturami do nocy. Konkret zamiast teorii – system po prostu działa w tle i nie prosi o urlop. Nie potrzebujesz do tego armii programistów, wystarczy nasz kurs, gdzie w 4 dni nauczysz się, jak to skonfigurować pod swoje potrzeby.
Szczerze mówiąc, nie każda kancelaria czy firma zarządzająca jest na to gotowa. Jeśli wolisz trzymać umowy w szafie pancernej i ufasz tylko papierowi z pieczątką, to nasze rozwiązania nie są dla Ciebie. Ale jeśli chcesz odzyskać 11 godzin w miesiącu i zautomatyzować nudną robotę, to czas zacząć. Sprawdzone na 47 kancelariach, które już przestały biegać z teczkami.